Kartka z kalendarza WIMiM

Sikorskiego 38

Spoglądając na fotografię z 1930 roku, przenosimy się na zaplecze dawnej Królewskiej Wyższej Szkoły Budowy Maszyn. Kompleks przy obecnej ulicy Sikorskiego 38 stanowił w tamtym czasie serce praktycznej edukacji inżynierskiej. W widocznych na zdjęciu murach prężnie działały warsztaty, które zostały oddane do użytku już w czerwcu 1902 roku. To właśnie tam ówcześni studenci zdobywali pierwsze szlify z obróbki materiałów, przygotowując się do pracy w stoczniach i przemyśle ciężkim rozwijającego się miasta. 

1. warsztaty 1930

Z obiektem tym wiąże się niezwykle ciekawy epizod architektoniczny. W 1930 roku część widocznego na zdjęciu kompleksu wciąż pełniła prozaiczną funkcję rozbudowanego, dwukondygnacyjnego pawilonu sanitarnego. Dopiero trzy lata później, w 1933 roku, uległa ona transformacji, stając się nowoczesną odlewnią szkoleniową, którą wyposażono w piec do wytapiania metalu firmy Ölfeuerungs Fulmina.

Obecność na zdjęciu szybowców ich elementów wynika z faktu, że uczelnia oferowała niezwykle nowatorską jak na tamte czasy specjalizację – Lotnictwo. Kierunek ten wychodził naprzeciw rozwojowi aerodynamiki oraz rodzącego się przemysłu lotniczego, a studenci zdobywali tam wiedzę empiryczną, pracując bezpośrednio nad konstrukcjami lotniczymi. Pozostałością po tym profilu była zresztą powojenna nazwa tego konkretnego obiektu, do którego przylgnęło określenie „pawilon dawnych warsztatów szybowcowych”.

2. warsztaty szybowcowe

Pojazdy w warsztatach wiążą się ściśle ze specjalizacją Budowa maszyn ogólnych. Szkoła została powołana, aby zaspokoić popyt na wykwalifikowaną kadrę inżynierską dla dynamicznie rozwijającego się przemysłu Szczecina, w tym potężnych zakładów motoryzacyjnych (takich jak fabryki Stoewera). Samochody służyły studentom jako obiekty badań, ćwiczeń warsztatowych i zgłębiania wiedzy z zakresu mechaniki czy napędów.

3. warsztaty szybowcowe

Dziedzictwo tych historycznych warsztatów przetrwało próbę czasu. Mury służące niegdyś dawnemu rzemiosłu, dziś mieszczą zaawansowane laboratoria. Stanowią one wspaniały i żywy dowód na wielopokoleniową ciągłość kształcenia oraz rozwijania nowoczesnej myśli inżynierskiej w naszym regionie.

Współczesne oblicze historycznych warsztatów przy ul. Sikorskiego 38 to kontrast między stuletnią architekturą, a technologią jutra. Kompleks ten – potocznie zwany „Starą Halą Technologiczną”, co wyraźnie odróżnia go od nowszego gmachu przy al. Piastów 19a – przeszedł w XXI wieku metamorfozę. Dzięki wielomilionowym inwestycjom unijnym w surowych, ceglanych murach ulokowano Zachodniopomorskie Centrum Zaawansowanych Technologii oraz Wydziałowe Centrum Mechatroniki.

Tam, gdzie niegdyś unosił się dym odlewni, dziś funkcjonują sterylne laboratoria naszpikowane wysokiej klasy sprzętem. Prawdziwą chlubą zrewitalizowanego obiektu jest infrastruktura Katedry Eksploatacji Pojazdów, hamownia podwoziowa, a w szczególności nowoczesna hamownia silnikowa. Osadzono ją na specjalistycznych, wibroizolacyjnych platformach fundamentowych, które doskonale tłumią drgania i hałas testowanych napędów, zapewniając badaczom pełne bezpieczeństwo za grubymi, dźwiękoszczelnymi szybami ekranującymi.

4. Zachodniopomorskie Centrum Zaawansowanych Technologii

Obecnie budynek ten nie jest jedynie zamkniętą enklawą akademicką. Stanowi on tętniący życiem inkubator innowacji, w którym realizuje się nowatorskie badania, patenty i certyfikacje na bezpośrednie zlecenia biznesu i przemysłu. Podczas popularnych wydarzeń, takich jak Europejska Noc Naukowców, obiekt szeroko otwiera swoje podwoje dla mieszkańców. Jest to żywy dowód na to, że dawne zaplecze warsztatowe nie stało się skansenem, lecz doskonale łączy industrialnego ducha dawnego Szczecina z najnowocześniejszą myślą inżynierską.